Powstanie Styczniowe: Śladami bitwy pod Budą Zaborowską

Oto relacja z wyprawy po puszczy Kampinoskiej, którą poprowadził kolega Andrzej Dąbrowski z Koła Kampinoskich Przewodników Turystycznych, upamiętniającą 163. rocznicę wybuchu jednego z Polskich zrywów niepodległościowych.

Kolega Andrzej jest również współautorem tej relacji, dbając o jej dokładność i szczegółowość merytoryczną.

Dziękuję również wszystkim, którzy podzielili się zdjęciami z tej cudownej wycieczki, które wykorzystane zostały na tej stronie.

Pogoda niezwykle dopisała. Mimo mroźnej temperatury, słońce towarzyszyło nam całą wycieczkę tańcząc pomiędzy drzewami, tworząc dywan diamentów połyskujących w zalegających zaspach śniegu.

Tutaj znajdziecie wszystkie szczegóły organizacyjne wycieczki, razem z trasą. Zapraszamy do skorzystania jeśli chcielibyście wybrać się na podobny spacer.

Powstanie Styczniowe w Puszczy Kampinoskiej – tragiczne losy Walerego Remiszewskiego

Podczas zorganizowanego przez naszego kolegę Andrzeja spaceru, uczestnicy przeszli trasę o długości ok. 10 km, ciesząc się przyrodą, śniegiem i słońcem. W tle Andrzej wiódł opowieść o przyczynie, przebiegu i skutkach Bitwy pod Budą Zaborowską, czyli dramatycznej historii oddziału Walerego Remiszewskiego.

Prezentacja portretu mjr Walerego Remiszewskiego

Losy oddziału Dzieci Warszawy

Puszcza Kampinoska była w 1863 roku jednym z istotnych punktów na mapie działań partyzanckich. Pod dowództwem mjr. Walerego Remiszewskiego sformowano jednostkę liczącą około 240–250 ochotników o nazwie „Dzieci Warszawy”.

Pierwotnym celem była osłona planowanej ucieczki Jarosława Dąbrowskiego z warszawskiej Cytadeli. Oddział sformował się w Lipkowie i po daremnym oczekiwaniu na uciekających przeszedł do Truskawia, a potem zaczął się wycofywać w kierunku Puszczy Kampinoskiej.

Warto wiedzieć, że ówczesna linia lasu znacznie różniła się od obecnej. Lasu było znacznie mniej, a bardziej zwarte obszary leśne zaczynały się właśnie w okolicach Budy Zaborowskiej. Niestety wzmożona czujność wojsk rosyjskich oraz informatorzy spowodowały wysłanie za powstańcami rosyjskiej pogoni.

mapa obszaru Kampinoskiego Parku Narodowego z okresu powstania styczniowego

Bitwa pod Budą Zaborowską (14 kwietnia 1863 r.)

Kluczowe starcie, znane jako bitwa pod Budą Zaborowską, miało miejsce 14 kwietnia.

Starcie zakończyło się tragicznie dla strony Polskiej. Kolega Andrzej Dąbrowski wskazuje na skrajnie niekorzystne położenie strony polskiej:

Dysproporcja sił: Przeciwko ok. 250 powstańcom Rosjanie wystawili od 550 do nawet 600 żołnierzy (piechota, huzarzy i kozacy).

Uzbrojenie: Powstańcy byli bardzo słabo uzbrojeni, mieli niewiele broni palnej, a nawet kos nie starczyło dla wszystkich.

Major Remiszewski podjął słuszną decyzję, że do nieuniknionej bitwy stanie ok. 100 uzbrojonych, a reszta będzie próbowała odskoczyć do Puszczy. W oddziale powstańczym było zaledwie kilku powstańców z doświadczeniem wojskowym, a większość rekrutów to byli cywile. Zredukowanie oddziału do ok. 100 niedoświadczonych powstańców w starciu z  wielokrotnie liczniejszą regularną piechotą i kawalerią przesądziło o wyniku walki. 

W samym starciu poległo 31 lub 32 powstańców, w tym mjr Walery Remiszewski. Bilans ofiar wzrósł jednak dramatycznie do 72 zabitych, gdy kozacy w brutalny sposób wymordowali rannych i dobijali uciekających. Niektóre źródła szacują, że całkowite straty mogły sięgać nawet 150–200 osób, wliczając potyczki pod Górkami i Dąbrową Starą.

Straty po stronie rosyjskiej to 1 zabity oficer i kilkunastu rannych przy czym tylko dwóch musiało zostać w lazarecie, a reszta po opatrzeniu wróciła do służby. Co prawda w niektórych opisach można przeczytać o „Janie Kamińskim, lat 25, ogrodniku z Macierzysza, który zabił kosą 10 moskali” jednak nie wiadomo skąd taka informacja, być może we wcześniejszych walkach powstańczych?

Miejsca Pamięci i Symbolika

Podczas wycieczki przewodnik Andrzej Dąbrowski zwrócił uwagę na materialne ślady powstania styczniowego w regionie:

Mogiła w Zaborowie Leśnym: Spoczywa tu oficjalnie 72 powstańców. Istotnym elementem edukacyjnym była weryfikacja miejscowej legendy dotyczącej krzyża – mówi ona, że na pomniku znajduje się 76 gwoździ (kolców), co ma odpowiadać liczbie pochowanych bohaterów. Krzyż ten ufundowany został przez młodzież z cukrowni w Lesznie. Na poprzednim krzyżu wzniesionym w tym miejscu były 72 nacięcia, poprawnie oddające liczbę ofiar.
Cmentarze parafialne: Wielu uczestników walk pochowano na cmentarzach w Kampinosie oraz Zaborowie.
Pomniki przyrody: Tragiczne losy powstańców upamiętniają również drzewa: Sosna Powstańców w Górkach oraz Dąb Powstańców w uroczysku Wystawa (miejsca egzekucji przez powieszenie).

Pamiątki z okresu powstania styczniowego

Wyprawa zakończyła się prezentacją artefaktów z epoki, m.in. rosyjskich kopiejek, pamiątek, oraz medalu, które przyniósł kolega Tomek. Dzięki jego uprzejmości każdy mógł dotknąć przeszłości, co było niesamowitym doświadczeniem.

Znając historię powstania styczniowego i walk w rejonie puszczy Kampinoskiej, medal rosyjski „Za uśmierzenie buntu polskiego 1863-64” dawany za walkę z powstańcami, wydawał się nienaturalnie ciężki.

Pamięć o powstaniu styczniowym w Kampinosie jest stale pielęgnowana nie tylko poprzez spacery z przewodnikiem, ale również cykliczne wydarzenia, takie jak Rajd Powstania Styczniowego.

Dziękujemy wszystkim, którzy byli obecni na wycieczce, a przede wszystkim Andrzejowi za arcyciekawą opowieść i podzielenie się ogromem swojej wiedzy. Żadne słowa nie oddadzą tego, z jaką pasją i zaangażowaniem kolega Andrzej Dąbrowski opowiadał o temacie wycieczki.

Serdecznie zapraszamy na kolejne wydarzenia organizowane przez członków Koła Kampinoskich Przewodników Turystycznych!